Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Nintendo musi naśladować najlepsze innowacje firmy Microsoft w zakresie gier

Niewiele firm produkujących gry jest tak płodnych jak Nintendo. Gigant gier ma niesamowitą bibliotekę własnych gier sprzed ponad35 latw tym momencie. Z tak dużą historią rozłożoną na wiele osóbpokoleniakonsol i handheldów, zrozumiałe jest, że nie ma łatwego sposobu na odtworzenie wszystkiego w jednym miejscu.



Ale jest sposób na rozwiązanie tego problemu. Wymaga po prostu, aby Nintendo zrobiło jedną rzecz, z którą od dawna walczyła w swojej historii: dotrzymać kroku czasom.



Ponieważ Nintendo kontynuuje ponowne wydawanie swoich klasycznych gier w coraz większym stopniuzawiła moda, Microsoft rewolucjonizuje sposób, w jaki gramy w swoje gry w ramach subskrypcji Xbox Game Pass. To, co zaczęło się jako eksperyment z subskrypcją, stało się żelaznym szablonem dla tego, co firmy takie jak Nintendo mogą i powinny zrobić, aby zapewnić graczom zawsze dostęp do największych hitów firmy.

Ale najpierw: W jaki sposób gra pomogła ci przetrwać pandemię? Chcemy poznać Twoją opinię! Weź to szybkoOdwrotnośćAnkieta.

Koncepcja subskrypcji Xbox Game Pass jest tak prosta, co sprawia, że ​​zaskakujące jest to, że złamanie jej zajęło komuś tyle czasu. Usługa Microsoft zapewnia subskrybentom ogromną bibliotekę gier do pobrania i grania, od gier niezależnych po duże tytuły innych firm. Co najważniejsze, jest to miejsce, w którym znajdują się wszystkie własne ekskluzywne produkty firmy MicrosoftAureoladoMoc. Oznacza to nawet, że subskrybenci otrzymują zupełnie nowe gry, takie jakMediumbez konieczności płacenia 60 $.



To pomysł, z którym studia flirtowały przez lata, ale dopiero teraz zaczynają się podwajać. EA Play i Ubisoft + stosują podobne podejście w stylu Netflix, w którym gracze płacą miesięczną opłatę za dostęp do katalogu gier. Sony nawet wpadło na ten pomysł na swój własny sposób, oferującKolekcja PS Plusna PlayStation 5 dla tych, którzy subskrybują jej usługę online. Nie obejmuje całego backlogu firmy, ale jest pełen najlepszych gier na PlayStation 4 w jednym, łatwym miejscu.

Odpowiednik Nintendo jest bardziej tępy. Subskrybenci Nintendo Switch Online mogą pobierać aplikacje NES i SNES, które zawierają kilka gratisów. Chociaż jest tam większość znanych tytułów, jest też mnóstwo dziwnych dziwactw, w tym ostatnia partia niejasnych gier, w których fani drapią się po głowach.

Zaskakujący jest również fakt, że firma nie wydała ostatnio ponownieFire Emblem: Shadow Dragon i Blade of Lightw aplikacji, mimo że jest to gra NES. Gracze musieliby to kupić osobno w eShopie lub za pośrednictwem rozbudowanej specjalnej edycji fizycznej, przez co aplikacja NES wydaje się niekompletna.



Obecna usługa NES Nintendo Switch za pośrednictwem Nintendo Online.Nintendo

Jeśli chodzi o wszystko, co nie jest podstawą NES ani SNES, fani są zdani na łaskę Nintendo. Chcesz zagrać w Metroid Prime trylogia na Nintendo Switch? Gracze muszą po prostu mieć nadzieję, że Nintendo zdecyduje się na ponowne wydanie go na konsolę. Szczególnie irytujące jest pojawienie się Wii i Wii U, które zawierały Virtual Console, sklep, w którym gracze mogli kupować klasyczne gry carte blanche. Mój Wii U ma obecnie gry takie jakWario Land 4i Pokemon Snap zainstalowane, ale nie są one dostępne na moim Switchu.

Zamiast tego wyobraź sobie usługę, która pozwala graczom płacić 15 dolarów miesięcznie za dostęp do własnych hitów z NES do Wii U. Czy to zbyt wiele, by o to prosić? Z punktu widzenia Nintendo tak może być.



Firma słynie z podwójnego zanurzania się w swoich grach, znajdowania nowych sposobów na kupowanie przez graczy tytułów, które już posiadają. Jeszcze w zeszłym roku firma postawiła oryginałSuper Mario Bros.na nowyGra i oglądaniei sprzedał go jako kolekcjonerską edycję specjalną. Nie wspominając o ponownych wydaniach, takich jak Super Mario 3D All-Stars lub produkty takie jak NES Classic, które były krowami gotówki dla firmy.

Edycja specjalnaSuper Mario Bros.Gra i oglądanie Nintendo



Z biznesowego punktu widzenia tworzenie Game Pass nie ma sensu, jeśli fani nadal będą ustawiać się w kolejce, by kupować gry sprzed 35 lat w odpowiednim opakowaniu.

Jednocześnie coraz bardziej wydaje się, że jest tu stracona szansa. Gracze są wyraźnie skłonni wydawać pieniądze na granie w te klasyki, co stawia Nintendo na dobrej pozycji do zarabiania na odpowiedniej usłudze subskrypcji. Fani, którzy kupują ponowne wydania kilka razy w roku, mogą równie łatwo przekształcić się w stałych miesięcznych subskrybentów.

Coraz częściej przyszłość gier zdaje się zmierzać w kierunku subskrypcji, czego niektórzy fani mogą się obawiać. Wystarczająco trudne jest śledzenie wszystkich aplikacji do strumieniowego przesyłania wideo, nie mówiąc już o konieczności martwienia się o te do gier. Ale obecna alternatywa Nintendo nie jest tak naprawdę bardziej funkcjonalną alternatywą.

Jeśli mam możliwość wyboru między płaceniem raz w miesiącu, aby mieć setki klasyków w jednym miejscu, a kupowaniem sporadycznych podwójnych dipów co kilka miesięcy, wiem, którą opcję wybieram.